Spotkanie z kea przy tunelu Homera
Field notes

Spotkanie z kea przy tunelu Homera

Ostrzegano mnie przed kea, zanim jeszcze pierwszego zobaczyłem. Każdy, kto jeździ Milford Road, prędzej czy później o nich wspomina, zwykle przy okazji historii o lusterku bocznym albo wycieraczce. Mimo to nie byłem gotowy na to, co spotkało mnie na parkingu przy tunelu Homera w szary wtorek w lipcu, gdy silnik trzaskał, stygnąc, a ja czekałem na swoją kolej przy jednopasmowym przejeździe ze zmiennym światłem do doliny Cleddau.

Trzy kea już wtedy pracowały nad parkingiem. Jeden siedział na dachu wynajętego vana, metodycznie testując dziobem gumową uszczelkę wokół okna dachowego. Drugi spacerował wzdłuż rzędu zaparkowanych aut, jakby sprawdzał ich stan techniczny. Trzeci obserwował mnie z góry kosza na śmieci z miną, którą mogę opisać jedynie jako wyrachowaną. Żaden z nich się nie bał. Żaden też specjalnie nie interesował się mną — interesowało ich to, czym przyjechałem.

Jedyna górska papuga na Ziemi

Kea (Nestor notabilis) nie występują nigdzie indziej na świecie ani nawet nigdzie indziej w Nowej Zelandii poza górami Wyspy Południowej. To jedyny gatunek papugi przystosowany do warunków alpejskich, czujący się jak w domu w śniegu, wietrze i rzadkim powietrzu na wysokościach, których większość papug by nie przeżyła. Oliwkowozielone, z błyskiem pomarańczy pod skrzydłami widocznym tylko w locie, potrafią wyglądać niemal szaro, stojąc nieruchomo, a chwilę później zachwycać, gdy tylko wzbiją się w powietrze.

Są też, według większości prób badawczych, niezwykle inteligentne. Badania z University of Auckland i innych ośrodków udokumentowały, jak kea rozwiązują wieloetapowe łamigłówki mechaniczne, współpracują ze sobą, by zdobyć jedzenie, i - co słynne i kosztowne dla badaczy - w ciągu kilku dni od zetknięcia z nowym projektem uczą się pokonywać kosze na śmieci uznawane za odporne na kea. Filmowano dzikie kea rozpinające pozostawione bez nadzoru plecaki i otwierające niedomknięte drzwi samochodów. To nie folklor. To udokumentowane, powtarzalne zachowanie, i po części dlatego fauna Otago i Southland pojawia się niemal w każdej opowieści o podróży przez ten region.

Dlaczego to twój samochód jest celem

Fascynacja gumą jest prawdziwa i nie jest przypadkowym niszczeniem. Kea są neofilne - przyciągają je nowe przedmioty - i z natury dociekliwe, a samochód oferuje dziesiątki drobnych rzeczy do gryzienia i wyrywania: uszczelki drzwi, pióra wycieraczek, podstawy anten, listwy wokół okien. Dziób stworzony do wykopywania alpejskich korzeni i wydłubywania owadów spod kory radzi sobie z piórem wycieraczki w niecałą minutę. Widziałem, jak kea na dachu vana zdarł około czterech centymetrów uszczelki, zanim właściciel podbiegł zdyszany, a ptak po prostu przeskoczył na kolejne auto i zaczął od nowa.

Dlatego niemal każda porada dotycząca dojazdu do Milford Sound zawiera jakąś wersję zdania “trzymaj zamknięte okna i nie zostawiaj niczego miękkiego w zasięgu kea”. To nie jest przesada dla efektu. Bagażniki dachowe, opaski zaciskowe, gumowe maty podłogowe wystające z uchylonego bagażnika - wszystko to jest w grze, jeśli parkujesz przy tunelu, przy samym Milford Sound albo na postojach takich jak Monkey Creek na dłużej niż kilka minut.

Zagrożony gatunek, nie ciekawostka

Łatwo, patrząc na kea obrabiającego zderzak, zapomnieć, że to gatunek zagrożony. Obecne szacunki mówią o populacji między 3000 a 7000 osobników, a kea figurują jako zagrożone w skali kraju. Presja ma w dużej mierze ludzkie podłoże: introdukowane gronostaje i opos­y zabierają jaja i pisklęta z gniazd, które ewoluowały bez żadnych ssaczych drapieżników do obrony przed nimi; zatrucia ołowiem z dawnych obróbek blacharskich i gwoździ na chatach i budynkach w Parku Narodowym Fiordland oraz innych zapleczach zabijały ptaki wprost; a kolizje z pojazdami sumują się w miejscach dokładnie takich jak parking przy tunelu Homera, gdzie ptaki i ruch drogowy dzielą te same kilka metrów kwadratowych.

Do 1970 roku obowiązywała nagroda za zabicie kea - odstrzelono dziesiątki tysięcy ptaków jako rzekome zagrożenie dla owiec, twierdzenie, które okazało się mocno wyolbrzymione. Populacja nigdy w pełni nie odbudowała się po tamtym okresie i wciąż broni swojej pozycji wobec zagrożeń, których stulecie temu jeszcze nie było.

Proszę, nie karm go

Nie nakarmiłem kea przy tunelu Homera, ale widziałem, jak ktoś dwa auta dalej rzucił przez okno frytkę, i rozumiem ten odruch. Ptak jest tuż obok, wyraźnie ciekawski, jakby wprost o to prosił. To jednak dokładnie to, czego nie należy robić. Ludzkie jedzenie nie daje kea żadnej z potrzebnych mu wartości odżywczych, za to sporo niepotrzebnych, a każdy nakarmiony ptak staje się ptakiem, który kojarzy samochody i ludzi z łatwym posiłkiem, co oznacza więcej ptaków kręcących się przy ruchu drogowym, więcej potrąceń i więcej agresywnie żebrzących osobników zamiast dzikich zwierząt zachowujących się jak dzikie zwierzęta. Karmienie rodzimej fauny jest na terenach chronionych zabronione właśnie z tego powodu, kea nie stanowią wyjątku.

Jeśli chcesz spotkać kea, nie narażając ani ptaka, ani wynajętego auta, potraktuj to jak każde inne obserwowanie dzikiej przyrody: patrz, fotografuj z rozsądnej odległości, spakuj jedzenie, zanim dotrzesz na miejsce, a nie dopiero gdy ptak już krąży w pobliżu, i nie zostawiaj auta bez nadzoru z opuszczonymi szybami. Na jednodniowej wycieczce do Milford Sound czy podczas przystanku w trasie samochodowej to zwykle wystarczy.

Inne miejsca, gdzie możesz je spotkać

Tunel Homera to najpewniejszy punkt na trasie z bazą w Queenstown, ale nie jedyny. Kea pojawiają się czasem na parkingach przy Te Anau i wzdłuż drogi w stronę The Divide, skąd wyruszają piesi wędrowcy na Routeburn. Zimą niewielkie grupki pojawiają się w poszukiwaniu jedzenia przy budynkach bazowych Coronet Peak i The Remarkables, co warto wiedzieć, jeśli jesteś tam z powodu sezonu narciarskiego i zastanawiasz się, co to za zielony ptak przygląda się twojemu lunchowi.

Arthur’s Pass, daleko na północ stąd, w stronę Christchurch, to zapewne najsłynniejsze miejsce spotkań z kea w całym kraju i pojawia się niemal w każdym tekście o tym gatunku - ale to prawdziwy cały dzień jazdy od Queenstown, w dodatku w przeciwnym kierunku, a nie realny dodatek do podróży po Wyspie Południowej z bazą tutaj. Jeśli to właśnie kea są powodem, dla którego wybierasz się na Milford Road, parking przy tunelu to miejsce, gdzie szanse są naprawdę po twojej stronie, niezależnie od tego, jaka pogoda akurat panuje.

Ostatecznie spędziłem na tym parkingu bliżej dwudziestu minut, niż zamierzałem, czekając na zielone światło i w większości po prostu patrząc. Zanim przejechałem przez tunel, kea z dachu vana przeniósł się na Toyotę dwa miejsca dalej, a właściciel vana stał obok pióra wycieraczki, które już nie działało jak trzeba, śmiejąc się z rezygnacją człowieka, któremu wyraźnie powiedziano, że tak się stanie, a on w to nie do końca uwierzył.

Jeśli wybierasz się na tę samą trasę - czy to samodzielnie, czy w ramach

jednodniowej wycieczki w małej grupie do Milford Sound

, czy podczas

dnia typu przelot-rejs-przelot, który pomija drogę

  • uwierz w to również. A jeśli kanioning w dolinie Routeburn podczas

całodniowej wycieczki kanioningowej

jest bardziej w twoim stylu, miej oko na swoją torbę ze sprzętem na parkingu, zanim zejdziesz w dół - kea zdarzało się interesować i takimi rzeczami.

tours.Field notes

Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce zbiórki, wykonane przez nas.